Start w "nowe, stare"
Niech będzie pochwalone Imię Pańskie!
Na początku tego posta najmocniej przepraszam Czytelnika, że tyle czekał, jeśli w ogóle czekał, na kolejny tutaj post. Nie ukrywam, że wszak było co robić - przygotowania do historycznych nawiedzeń kopii Ikony Jasnogórskiej w różnych, jak się okazało, Parafiach, także wcześniejsze misje do tego przygotowujące, odpusty, sprawy chorych i niepełnosprawnych, zakończenie roku szkolnego, podpinanie tym samym ostatnich szkolnych spraw, ogarnięcie przed własnym urlopem spraw parafialnych, urlop, etc, etc...
O wszystkim postaram Ci się opowiedzieć, gdyż "trochę" tego było, w tym ogrom przemyśleń i przeżyć za tym idących...
Pisząc te wypociny znajduję się w kochanej szkole, w której dane mi jest współtowarzyszyć młodemu człowiekowi, który mając swoje własne problemy związane z wiekiem, ściera się z takimi problemami, które dotyczą nas wszystkich. Ogromnie jestem wdzięczny Opatrzności za ten dar. Niejednokrotnie po ludzku czasami mam dość, siły słabną, zapał się studzi, towarzyszy temu liczne maruderstwo z mojej strony, ale to nie zmienia faktu, że uczestniczę w czymś naprawdę pięknym. Wymagającym, trudnym, kosztownym, ale wartym tego wszystkiego.
Życzę w tym miejscu wszystkim Uczniom - swoim i nie - werwy w nauce. Narzekamy na poziom edukacji, ale jeśli na narzekaniu ma się skończyć, to jak ma być dobrze? Co się zmieni malkontenctwem? Chyba tylko eskaluje się swoje nerwy i napięcia, a chyba nie o to w tym wszystkim chodzi.
Rodzicom i Opiekunom życzę współpracy w dziele wzrastania i dojrzewania swoich pociech. Jestem nieustannie zdania, że wbrew wszelkim językowym fortelom to nie szkoła ma wychować, a DOM. Szkoła ma w tym tylko i aż pomóc - tylko, bo to na domu rodzinnym spoczywa ta odpowiedzialność, ten obowiązek, ale i aż - bo ma w tym przede wszystkim nie przeszkadzać, nie szkodzić, wbrew medycznej maksymy "primum non nocere".
Właśnie wszelkiemu Ciału Pedagogicznemu życzę cierpliwości i mężnego stania na straży dobrych wartości młodego człowieka, stawiania oporu i sprzeciwu wobec wszelkim niepokojom i przeciwnościom na drodze kultury i kształcenia młodych Półek i Polaków.
Niech ten nowy rok szkolny, nigdy nie wiadomo, czy kolejnego dożywszy, będzie naprawdę i wartościowym czasem, ale i pełnym w radość i szczęście mimo wszystko!
xkw





Komentarze