"Aniołem Być"

Witam serdecznie i niech będzie pochwalone Imię Pańskie!
Coś z myślą o Szarpidrutach kochanych
Otóż jest to moja, przyznaję, nie pierwsza piosenka, ale jednak najbardziej się swego czasu przyjmowała, a także po prostu cieszyła się jakimś tam walorem muzycznym z nutką lekkiej nostalgii, czy szumnie zwanego klimatu.

Załączam także tekst oraz akordy
P.S. Melodia to uproszczona wersja "July Morning", zespołu "Uriah Heep"
Ponieważ polecam także oryginał, to wstawiam link

"1. Kiedy wstałem dzisiaj rano
chciałem jak anioł żyć
Latać w niebie, służyć ludziom
przy moim Bogu
Patrzeć z góry, trącać chmury
mieć w niebie dom
Skrzydła niosą z ranną rosą
Gdy wstaje świt

Ref.: To marzenia
Skrzydła nie urosną
melodią żałosną
Na na na...

2. Gdy wieczorem się położę
po całym dniu,
wnet poproszę, dobry Boże,
co wisisz na krzyża pniu,
abyś mnie objął Swym ramieniem,
drogi Mistrzu,
mi, co kiedyś chciał być Aniołem,
wytarł łzy z oczu

Ref.: To marzenia
Do spełnienia
Boże, daj wytchnienia
Na na na"


 

Komentarze

Inne "wypociny"